Kościół Farny św. Małgorzaty Gostyń
Gotycka świątynia w sercu Gostynia to jeden z tych kościołów, które przetrwały wieki niemal nietknięte. Trzynawowa hala z 45-metrową wieżą stoi tu od XV wieku, a jej historia sięga jeszcze wcześniej – pierwsza wzmianka o parafii pochodzi z 1310 roku. To nie jest kolejny odrestaurowany do połysku zabytek. To autentyczny średniowieczny kościół, który zachował swój gotycki charakter mimo pożarów i przemian kolejnych epok.
Fara św. Małgorzaty wyróżnia się na tle innych wielkopolskich zabytków właśnie tym nieskażonym charakterem. Nie każdy wie, że jedna z cegieł wmurowana w ściany nosi datę 1320 – prawdopodobnie fragment pierwotnej, jeszcze niższej świątyni.
- autentyczny gotycki styl
- niezwykłe podziemia i legendy
- różnorodność stylów wnętrza
- barokowe elementy po pożarze
- historia fundacji przez garncarza
Historia budowy i rozbudowy świątyni
Pierwotny kościół wzniesiony przez ród Łodziów był znacznie skromniejszy od tego, co widzimy dziś. Wszystko zmieniło się w 1393 roku, kiedy Gostyń przeszedł w ręce potężnych Wezenborgów z Łużyc. To właśnie Janusz i Bartosz Wezenborgowie w latach 1418-1436 nadbudowali prezbiterium i dobudowali trzy nawy oraz wieżę – wszystko w stylu gotyckim. Powstała świątynia imponujących rozmiarów: blisko 60 metrów długości z wieżą i niemal 20 metrów szerokości.
Ale budowa na tym się nie skończyła. Kolejni właściciele miasta, Borkowie Gostyńscy herbu Gryzima, w XVI wieku dodali kruchtę-babiniec (1523) i skarbczyk (1526). Szczególnie interesująca jest historia kaplicy św. Anny z 1529 roku. Jej fundatorem był zwykły garncarz gostyński, Makary Skoczylas. Legenda głosi, że pieniądze na budowę przyniósł w misie, która do dziś wmurowana jest we fronton kaplicy – namacalny dowód na to, że nie tylko możni tego świata budowali gostyńską farę.
W połowie XVI wieku nadbudowano dwie ostatnie kondygnacje wieży, choć nigdy nie zakończono jej planowanym hełmem i czterema gotyckimi wieżyczkami w narożach. Od 1531 roku wygląd zewnętrzny fary praktycznie się nie zmienił.
Kościół pełnił nie tylko funkcje sakralne. Masywne mury i zagadkowe podziemia mogły służyć celom obronnym – w czasach, gdy siedziba właścicieli Gostynia była drewniana, to właśnie fara była prawdziwą fortecą. Jedna z opowieści mówi o podziemnym tunelu łączącym kościół z Górą Zamkową.
Co kryje wnętrze gotyckiej fary
Przekraczając próg kościoła, od razu rzuca się w oczy różnorodność stylów. Choć bryła jest gotycka, wnętrze nosi ślady baroku. W 1682 roku świątynię poważnie uszkodził pożar, a odbudowa w 1689 roku przyniosła barokowe sklepienie nawy głównej. W prezbiterium i nawach bocznych zachowały się gotyckie sklepienia gwiaździste, a w kaplicy św. Anny – sklepienie siatkowe.
Najstarszą częścią świątyni jest prezbiterium z początku XIV wieku. Po nadbudowie w XV wieku jego wnętrze otynkowano, przykrywając wcześniejsze freski pokrywające wszystkie ściany. Gdzieś pod tynkiem wciąż czekają średniowieczne malowidła.
Główny ołtarz pochodzi z około 1658 roku – późnorenesansowa konstrukcja bogato rzeźbiona i złocona. W nim obraz Matki Boskiej Szkaplerznej, a w nastawie wizerunek świętej Małgorzaty z Antiochii, patronki świątyni. W bocznych ołtarzach można zobaczyć gotycki krucyfiks oraz malowany na drzewie obraz „Męczeństwo św. Wawrzyńca” z warsztatu wielkopolskiego z około 1550 roku. Drugi boczny ołtarz barokowy mieści obraz Madonny z Dzieciątkiem ze szkoły wielkopolskiej z XVII wieku.
W prezbiterium po prawej stronie stoją późnogotyckie stalle z 1514 roku z napisem „Szkovronek hoc disposuit”. Pozostałe stalle pochodzą z epoki baroku.
Kaplica św. Anny i jej tajemnice
Kaplica na piętrze, dobudowana w 1529 roku, to osobny świat. Polichromię sklepienia zaprojektował w 1905 roku poznański architekt Roger Sławski. Wkomponował w nią teksty najstarszej polskiej pieśni religijnej „Bogurodzicy” oraz modlitwy do św. Anny. W kaplicy można podziwiać barokowy ołtarz z grupą rzeźb zwanych św. Anną Samotrzecią.
To właśnie tutaj, we frontonie, wmurowana jest owa legenda misa garncarza Skoczyłasa – namacalny dowód na to, że zwykli mieszkańcy Gostynia mieli realny wpływ na kształt swojej parafialnej świątyni.
Tajemnice farnej wieży
45-metrowa wieża kryje fascynującą historię. W latach osiemdziesiątych XX wieku do Gostynia przybyli potomkowie francuskiej arystokratycznej rodziny. Ich przodek, uciekając przed prześladowaniami rewolucjonistów francuskich pod koniec XVIII wieku, dotarł nad Kanię i w farnej wieży zamurował rodowe dokumenty, a być może i część kosztowności. Nigdy już tu nie wrócił.
Jego spadkobiercy, przy pomocy proboszcza i murarza, próbowali odszukać skarb. Mimo wytycznych pozostawionych przez uciekiniera, skrytki nie odnaleziono. Dokumenty sprzed rewolucji francuskiej prawdopodobnie wciąż spoczywają gdzieś w murach wieży.
Podczas remontu kapitalnego w latach 1901-1906 pod całą nawą główną znaleziono proste, drewniane trumny z czasów średniowiecza. Odkryto też w posadzce prezbiterium czworo drzwi prowadzących do podziemi.
Burzliwe dzieje wyznaniowe
Historia fary to nie tylko budowa i rozbudowa. W latach 1560-1566, za sprawą ówczesnych dziedziców miasta z rodziny Gostyńskich, świątynią zawładnęli innowiercy. Co ciekawe, w posiadaniu katolików pozostawała wówczas kaplica św. Anny – swoista enklawa w protestanckim kościele.
Do XVII wieku kościół miał za patronów nie tylko św. Małgorzatę, ale także apostołów św. Judę Tadeusza i św. Szymona. Dopiero później pozostała tylko jedna patronka – męczennica z IV wieku.
Dla kogo ta wizyta
Fara św. Małgorzaty to miejsce przede wszystkim dla miłośników autentycznej średniowiecznej architektury. Nie znajdziecie tu multimedialnych atrakcji ani przewodników audio – to czynny kościół parafialny, który po prostu można zwiedzić. Warto przyjść z otwartą głową i poświęcić czas na spokojne obejrzenie detali: gotyckich sklepień, renesansowych ołtarzy, polichromii.
Rodziny z dziećmi mogą opowiedzieć młodszym o legendzie garncarza i jego misy, o ukrytym skarbie w wieży czy podziemnym tunelu. To historie, które łatwiej wpadają w ucho niż suche daty.
Warto połączyć wizytę z rejsem po Gostyniu – miasto ma więcej do zaoferowania, a fara znajduje się przy ulicy Przy Farze w centrum, więc łatwo ją włączyć w trasę spaceru. Na samo zwiedzanie kościoła wystarczy 30-45 minut, choć miłośnicy detali mogą spędzić tu znacznie dłużej.
Informacje praktyczne
Lokalizacja: ul. Przy Farze 2, 63-800 Gostyń (województwo wielkopolskie, powiat gostyński)
Dojazd: Gostyń leży około 60 km na południe od Poznania, przy drodze z Jarocina do Leszna. Kościół znajduje się w centrum miasta, nie można go przegapić.
Godziny zwiedzania: Jako czynny kościół parafialny, fara jest otwarta codziennie. Najlepiej odwiedzić ją poza godzinami mszy świętych. Msze w niedziele odbywają się: sobota 17:00, niedziela 6:30, 8:00, 9:30, 11:00, 12:30, 15:00, 18:30. W dni powszednie: 6:30, 8:00, 18:30.
Wstęp: Bezpłatny (jak w większości czynnych kościołów)
Kontakt: Parafia pw. św. Małgorzaty, tel. 65 572-00-40. Biuro parafialne czynne od poniedziałku do piątku 10:00-13:00 i 17:00-18:00.
Dodatkowe informacje: Towarzystwo Miłośników Gostyńskiej Fary prowadzi działania na rzecz promocji i renowacji zabytków. Więcej informacji na temat historii świątyni można znaleźć na ich stronie internetowej.
