Pałac Radolińskich w Jarocinie
Pałac Radolińskich to neogotycka rezydencja z połowy XIX wieku, która wyróżnia się na tle innych wielkopolskich zabytków przede wszystkim stylistyką. Angielski neogotyk w tej części Polski to rzadkość, a projekt autorstwa Friedricha Augusta Stülera – architekta królewskiego, twórcy berlińskich muzeów – dodaje temu miejscu wagi. Dziś w pałacu mieści się Muzeum Regionalne, które po gruntownej rewitalizacji w latach 2017-2020 zyskało nowoczesną formę ekspozycyjną.
Dla odwiedzających to przede wszystkim szansa, żeby zobaczyć wnętrza arystokratycznej rezydencji i jednocześnie poznać historię Jarocina i całego regionu.
- unikalna neogotycka architektura
- nowoczesne muzeum z ciekawymi wystawami
- zachowane witraże z XIX wieku
- bogata historia rodu Radolińskich
- piękne wnętrza pałacu do zwiedzania
Historia pałacu i rodu Radolińskich
Budowa pałacu rozpoczęła się w 1848 roku z inicjatywy Władysława Radolińskiego, który postanowił wznieść rodową siedzibę w jarocińskim parku. Prace trwały niemal dwie dekady – do 1865 roku. Radolińscy pojawili się w Jarocinie znacznie wcześniej, bo w XVII wieku, kiedy Andrzej Radoliński kupił miasto wraz z przyległościami. Przez kolejne stulecia rodzina rozbudowywała swoje włości i kolekcje.
Wybór stylu angielskiego neogotyku nie był przypadkowy. Władysław Radoliński uczestniczył w 1838 roku w koronacji królowej Wiktorii w Londynie, co mogło wpłynąć na jego preferencje architektoniczne. Stüler zaprojektował trzykondygnacyjną rezydencję z ryzalitem zwieńczonym krenelażem, co nadawało budowli charakter obronny, choć oczywiście czysto dekoracyjny.
W 1888 roku Hugo Radoliński, marszałek dworu następcy tronu pruskiego, późniejszego cesarza Fryderyka II, uzyskał dziedziczny tytuł książęcy. To właśnie za jego czasów pałac przeszedł największe przekształcenia.
Na początku XX wieku dobudowano wschodnie skrzydło według projektu Augusta Frietzschego. W 1906 roku doprowadzono do pałacu bieżącą wodę, dwa lata później gazowe oświetlenie. Oranżerię przekształcono w bibliotekę, która miała pomieścić tysiące książek z rodzinnej kolekcji.
4 grudnia 1917 roku w tej właśnie bibliotece wybuchł pożar – przyczyną były błędy popełnione przy remoncie kominka. Ogień strawił znaczną część budynku, w tym skrzydło zachodnie i część środkową. Odbudowa nastąpiła dopiero w 1948 roku, już w zupełnie innych warunkach politycznych.
Wnętrza pełne historii
Centralnym punktem pałacu jest okazały hol zajmujący ponad połowę głębokości budynku i wypełniający dwie kondygnacje. Nakrywa go dekoracyjny drewniany strop wsparty na czterech wysmukłych kolumnienkach dźwigających ostrołukowe arkady. To tutaj eksponowano niegdyś pamiątki rodzinne, portrety i sztandary.
Szczególną uwagę zwracają witraże zamówione w Paryżu po 1892 roku przez księcia Hugona. Przedstawiają św. Jerzego oraz liczne herby przodków Radolińskich i rodzin z nimi skoligaconych. Te witraże przetrwały pożar i do dziś stanowią jeden z najcenniejszych elementów wystroju.
Wyposażenie pałacu było imponujące. Radolińscy gromadzili meble przez pokolenia – część kupowali od księcia Bernarda Potockiego, inne pochodziły z całej Europy. Prawdziwym skarbem były meble należące niegdyś do ostatniego króla Polski, Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pozłacane krzesła, stoły z marmurowymi blatami, rzeźbione kominki, mahoniowy fortepian, antyczna waza z Pompei, wenecki gobelin z herbem Medyceuszy – wszystko to tworzyło wnętrza godne arystokratycznej rezydencji.
W holu stały przeszklone gabloty z największą w Wielkopolsce kolekcją broni – zarówno współczesnej właścicielom, jak i historycznej. Wśród mieczy znajdowały się dzieła najsławniejszych mistrzów: Manicha, Martina, Rinq’a, a wśród broni palnej Cominazzo i Lazaro.
W jadalni zamontowano zabytkową boazerię pochodzącą z jednego z austriackich zakonów. Ściany zdobiły liczne obrazy, a całość dopełniały żyrandole wykonane z brązu, złocona porcelana i antyczne zegary.
Muzeum Regionalne – nowoczesna odsłona historii
Po 1945 roku pałac przeszedł w ręce państwa. Najpierw mieściła się tu szkoła podstawowa i biblioteka publiczna, a w 1948 roku powstał Państwowy Ośrodek Kształcenia Bibliotekarzy – jedyna tego typu placówka w kraju. Funkcjonował tu do początku XXI wieku.
W 2008 roku pałac stał się własnością gminy Jarocin. Dwa lata później przeprowadzono termomodernizację i wymianę stolarki okiennej – były to pierwsze poważne prace od dziesięcioleci. Prawdziwa metamorfoza nastąpiła jednak w latach 2017-2020, kiedy przeprowadzono generalny remont obejmujący elewację, instalacje, dostosowanie do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Obecnie w pałacu funkcjonuje Muzeum Regionalne, które prezentuje historię Jarocina i okolic. Ekspozycja łączy elementy tradycyjne z nowoczesnymi rozwiązaniami multimedialnymi. Można tu zobaczyć zbiory archeologiczne, pamiątki związane z rodem Radolińskich, eksponaty ilustrujące życie w regionie na przestrzeni wieków.
Ciekawym elementem jest Strefa Odkrywania Wyobraźni i Aktywności (SOWA) – przestrzeń edukacyjna stworzona we współpracy z Centrum Nauki Kopernik. To interaktywna wystawa z wieloma stanowiskami, które angażują zwiedzających, szczególnie młodszych. Niestety bywa pomijana przez turystów, a szkoda, bo stanowi ciekawą formę poznawania historii i nauki.
Park Radolińskich – zielone serce miasta
Pałac otacza rozległy park krajobrazowy w stylu angielskim o powierzchni około 30 hektarów. Zaprojektował go Peter Joseph Lenné – ten sam, który tworzył parki w Wiedniu, Berlinie i Wrocławiu. Założenie powstało w latach 1840-1850, a przy jego kształtowaniu uczestniczył także sam Władysław Radoliński.
Spiętrzenie przepływającej przez teren rzeczki Lipówki pozwoliło na utworzenie malowniczego stawu. W 2002 roku zainstalowano na nim fontannę w kształcie blaszanego kwiatu. Nad tym samym stawem stoi tzw. Skarbczyk – pozostałość po dawnej siedzibie właścicieli miasta, prawdopodobnie rodu Zarembów z XIII wieku.
Cennym elementem parku jest stare zadrzewienie. Znajduje się tu jedna z najdłuższych w Europie alei grabowych oraz wiele drzew o charakterze pomnikowym – dęby, buki, lipy i platany, z których najstarsze pamiętają czasy pierwszych właścicieli pałacu.
W głębi parku znajdowało się niegdyś alpinarium – dziś po nim pozostał jedynie kopiec, ale wciąż stanowi ciekawy punkt spacerowych tras.
Podczas rewitalizacji w latach 2017-2020 park przeszedł gruntowne prace porządkowe. Odtworzono historyczny układ ścieżek, nasadzono nowe rośliny, uporządkowano małą architekturę. Dziś to miejski park dostępny dla wszystkich, chętnie odwiedzany przez mieszkańców i turystów.
Dla kogo to miejsce
Pałac Radolińskich sprawdzi się jako punkt wycieczki dla różnych grup. Miłośnicy architektury docenią nietypowy dla Wielkopolski styl angielskiego neogotyku i zachowane elementy wystroju. Osoby zainteresowane historią regionu znajdą w muzeum dobrze przygotowane ekspozycje – czytelne, z kompetentną obsługą i udogodnieniami.
Rodziny z dziećmi powinny zajrzeć do strefy SOWA – interaktywne stanowiska potrafią zaangażować młodszych zwiedzających na dłużej. Park natomiast to doskonałe miejsce na spacer w każdej porze roku, z dala od miejskiego zgiełku.
Przez większość roku w pałacu panuje kameralna atmosfera. Większe grupy turystów pojawiają się głównie podczas festiwalu rockowego, długich weekendów i specjalnych wydarzeń muzealnych. To dobra wiadomość dla tych, którzy wolą zwiedzać w spokoju.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Pałac Radolińskich znajduje się w centrum Jarocina, przy ulicy Park 3, na terenie Parku Miejskiego. Jarocin leży około 70 km na południowy wschód od Poznania, przy trasie do Kalisza – dojazd samochodem z Poznania zajmuje nieco ponad godzinę.
Muzeum nie posiada własnego parkingu, ale w najbliższej okolicy jest wiele miejsc parkingowych. Najbliższe parkingi znajdują się wzdłuż ulicy Kasztanowej i Do Zdroju – to dosłownie kilka minut spacerem do wejścia.
Na zwiedzanie samego muzeum warto przeznaczyć około 1,5-2 godzin. Jeśli dołączyć do tego spacer po parku i wizytę przy Skarbczyku, można śmiało zaplanować pół dnia. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca wstęp do muzeum jest bezpłatny – warto to wykorzystać, choć trzeba liczyć się z nieco większą frekwencją.
W budynku pałacu funkcjonuje również Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Jarocin oraz Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia, co sprawia, że obiekt tętni życiem przez cały rok. Dodatkowym punktem na mapie Jarocina jest Spichlerz Polskiego Rocka przy ulicy Poznańskiej 2 – warto połączyć obie atrakcje w jedną wycieczkę.
Pałac jest dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami – podczas remontu zamontowano windy i platformy, a ekspozycja jest prowadzona w sposób umożliwiający swobodne poruszanie się po wszystkich poziomach.
