Westernland Józefów

W Józefowie pod Choczem, na skraju Puszczy Pyzdrskiej, rozciąga się miasteczko rodem z westernów – Westernland. To największa wioska indiańska w Europie połączona z osadą kowbojską Laredo Town, która działa od 2008 roku. Miejsce stworzone z pasją, gdzie autentyczne eksponaty z XIX i XX wieku mieszają się z drewnianymi zabudowaniami stylizowanymi na Dziki Zachód.

Nie ma tu sztucznego patosu ani plastikowych dekoracji. Zamiast tego – prawdziwe tipi z malowidłami przedstawiającymi życie rdzennych Amerykanów, stara stacja dyliżansów z powozem przed wejściem, saloon, strzyelnica i dziesiątki szczegółów dopracowanych tak, że człowiek zapomina, że stoi w środku wielkopolskich lasów.

Westernland Józefów
Józefów 52A, 63-313
★ 4.5
Westernland w Józefowie to prawdziwa podróż w czasie, gdzie spotykają się kultura Indian i klimat Dzikiego Zachodu. Ta unikalna wioska indiańska w Europie to miejsce, które zachwyca autentycznością i pasją twórców. Wspaniałe tipi, kowbojskie miasteczko i mnóstwo atrakcji sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a atmosfera Puszczy Pyzdrskiej dodaje magii tej wyjątkowej przestrzeni.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • autentyczne tipi z malowidłami
  • kowbojskie miasteczko jak z filmu
  • interaktywne atrakcje dla dzieci
  • noclegi w stylu Dzikiego Zachodu
  • otoczenie pięknej puszczy

Wioska indiańska Raven Territory – 20 tipi pełnych historii

Serce Westernlandu bije w indiańskiej wiosce Raven Territory. Dwadzieścia tipi rozstawionych na polanie tworzy obóz, jaki mógłby założyć koczowniczy lud prerii. W każdym namiocie czeka coś innego – malowidła na skórach, narzędzia do polowań, przedmioty codziennego użytku.

Można tu zobaczyć jak wyglądało życie Indian przed kolonizacją. Nie chodzi o suche muzeum, tylko o przestrzeń do eksploracji. Dzieci wchodzą do środka, dotykają, pytają. Dorośli odkrywają detale – jak szyto ubrania, z czego robiono broń, jak wyglądały rytuały.

Westernland to jedyna tak duża wioska indiańska w Europie – 20 tipi w jednym miejscu robi wrażenie nawet na tych, którzy widzieli już podobne atrakcje za oceanem.

Między tipi stoją totem poles, ognisko do wspólnych spotkań, a w tle słychać odgłosy lasu. Puszcza Pyzdrska otacza całą osadę, więc atmosfera izolacji od cywilizacji działa bez wysiłku.

Miasteczko Laredo Town i kowbojskie atrakcje

Druga część Westernlandu to miasteczko kowbojskie. Drewniane budynki ustawione wzdłuż głównej ulicy wyglądają jak scenografia do filmu – bank, sklep, biuro szeryfa, saloon. Wszystko autentycznie wystylizowane, z meblami z epoki i przedmiotami codziennego użytku z przełomu XIX i XX wieku.

W stacji dyliżansów czeka amerykański kominek, miedziane krany, stare walizki rozrzucone na tarasie. W salonie fotel bujany i widok na pustą ulicę. Można tu poczuć klimat opuszczonego miasteczka albo – w weekendy – gwar rodzin z dziećmi bawiących się w kowbojów i Indian.

Do dyspozycji zwiedzających:

  • Strzelanie z łuku – cel ustawiony jak na polowaniu
  • Rzut tomahawkiem – wymaga wprawy, ale satysfakcja po trafieniu bezcenna
  • Płukanie złota – prawdziwa rynienka i piasek do przesiewania
  • Rodeo na mechanicznym byku – dla odważnych
  • Dojenie krowy – atrakcja dla dzieci, które nigdy nie widziały zwierząt gospodarskich z bliska
  • Plac zabaw „Piaski Arizony” – stylizowany na pustynny fort

Strzyelnica działa regularnie, można spróbować celności z replik broni z epoki. Wszystko pod okiem instruktorów, bezpiecznie.

Noclegi w stylu Dzikiego Zachodu

Westernland oferuje coś więcej niż jednodnevną wizytę – można tu zostać na noc. Domki stylizowane na budynki z westernów mają wszystko czego potrzeba, ale bez telewizorów i WiFi. Zamysł jest prosty – odciąć się od rzeczywistości.

W środku piętrowe łóżka, kominek, miedziane krany w łazience, drewniane tarasy. Nocleg kosztuje standardowo, śniadanie kontynentalne to dodatkowe 40 złotych od osoby. Podają je na świeżym powietrzu, przy ognisku albo na tarasie, w zależności od pogody.

Cisza w Westernlandzie robi wrażenie – tylko odgłosy lasu, świerszcze wieczorem i przyjazne psy staruszki, które dotrzymują towarzystwa gościom.

Parking na miejscu bezpłatny. Zwierzęta domowe akceptowane po wcześniejszym uzgodnieniu. Miejsce odizolowane od zgiełku, bez przemysłu i ruchliwych dróg w okolicy.

Dla kogo jest Westernland w Józefowie

Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Atrakcje rozłożone są tak, żeby najmłodsi mieli co robić przez kilka godzin – zwierzęta do pogłaskania (króliki, kaczki, owieczki, osiołki, konie), plac zabaw, możliwość wejścia do tipi, strzelanie z łuku. Rodzice w tym czasie mogą spokojnie pospacerować między budynkami i podziwiać eksponaty.

Grupy zorganizowane, w tym wycieczki szkolne, rezerwują całodniowe pobyty. Westernland przygotowuje wtedy dodatkowe atrakcje – pokazy indiańskie, koncerty, opowieści o życiu na Dzikim Zachodzie. Firmy wybierają to miejsce na integracje – ogniska, rodeo, strzelnica, wspólne zabawy w nietypowym otoczeniu.

Miłośnicy historii i kultury amerykańskiego Zachodu znajdą tu sporo autentycznych przedmiotów. Nie każdy wie, że właściciel zbierał eksponaty przez lata, a dbałość o szczegóły widać na każdym kroku. Od jeździeckiego ekwipunku po kowbojskie siodła, od indiańskich strojów po narzędzia traperów.

Para szukająca nietypowego miejsca na weekend też się nie zawiedzie. Nocleg w opuszczonej osadzie, bez telewizora i internetu, z widokiem na las i gwiaździste niebo – to sposób na reset.

Dodatkowe atrakcje i wydarzenia sezonowe

Westernland nie ogranicza się tylko do stałych ekspozycji. W sezonie organizują różne wydarzenia tematyczne. Święto dyni i ziemniaka jesienią, majówka na Dzikim Zachodzie, spotkania miłośników amerykańskiej motoryzacji podczas Amcar Westernland Spot.

Od pewnego czasu funkcjonuje też Amerykańska Farma Dyniowa – jesienią przyciąga rodziny z dziećmi na halloweenowe zabawy. „Kraina 101 Królików i Kaczka” to dodatkowa atrakcja dla najmłodszych, którzy mogą nakarmić i pogłaskać zwierzęta.

W okolicy warto zobaczyć też inne miejsca – Kalisz jako jedno z najstarszych miast w Polsce (25 km), zamek z parkiem w Gołuchowie, fermę żubrów, dwór Marii Dąbrowskiej w Russowie. Rzeka Prosna przepływa niedaleko, można zorganizować spływ kajakowy.

Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd

Lokalizacja: Józefów 52a, 63-313 Chocz, powiat pleszewski, województwo wielkopolskie. Miejsce leży na skraju Puszczy Pyzdrskiej, jednego z największych kompleksów leśnych w Wielkopolsce (ponad 30 tysięcy hektarów).

Dojazd samochodem:

  • Z Poznania – ok. 80 km, niespełna 2 godziny
  • Z Kalisza – ok. 25 km
  • Z Łodzi – ok. 105 km
  • Z Wrocławia – ok. 110 km

Parking bezpłatny na terenie obiektu. Dojazd komunikacją publiczną utrudniony – Józefów to niewielka miejscowość na uboczu, najlepiej przyjechać własnym autem.

Godziny otwarcia: Westernland działa sezonowo, głównie w weekendy od maja do października. W tygodniu przyjmują grupy zorganizowane po wcześniejszej rezerwacji. Najlepiej sprawdzić aktualny harmonogram na stronie lub zadzwonić przed przyjazdem.

Ceny biletów: Informacje o cennikach dostępne pod numerem telefonu 608 050 499 lub na stronie www.westernland.pl. Ceny różnią się w zależności od wybranego pakietu – samo zwiedzanie, zwiedzanie z atrakcjami, nocleg.

Nocleg: 12 pokoi w różnych budynkach, każdy stylizowany inaczej (domek szeryfa, stacja dyliżansów Pony Express, inne zabudowania). Pokoje z balkonami, prywatnymi łazienkami, część z sofami i biurkami. Śniadanie kontynentalne za 40 zł od osoby. Rezerwacje przez Booking.com lub bezpośrednio.

Ile czasu przeznaczyć: Na spokojne zwiedzanie bez noclegu wystarczą 3-4 godziny. Z dziećmi i wszystkimi atrakcjami (strzelanie, płukanie złota, rodeo) można spędzić cały dzień. Nocleg pozwala poczuć klimat miejsca po zmroku i rano, kiedy nie ma innych turystów.

Kontakt: tel. 608 050 499, strona www.westernland.pl, profil na Facebooku i Instagramie (@westernland.pl).