W Jarocinie, podczas nocnego patrolu, policjanci zauważyli Mazdę, w której siedziały dwie osoby. Ich podejrzane zachowanie zwróciło uwagę funkcjonariuszy, którzy postanowili skontrolować pojazd na ul. Paderewskiego. Nerwowość kierowcy i pasażera oraz silna woń substancji odurzających wyczuwalna w aucie wzbudziły podejrzenia mundurowych.
Nieoczekiwane odkrycie w aucie
Podczas przeszukania pojazdu, w podłokietniku fotela, policjanci odkryli kilka zwitków z brunatno-zielonym suszem. Kierowca, 22-letni mężczyzna, został poddany badaniu trzeźwości, które wykazało obecność 0,29 promila alkoholu w jego organizmie. Obaj mężczyźni zostali natychmiast zatrzymani przez policję.
Przyznanie się do winy
W trakcie przesłuchania 47-letni mieszkaniec gminy Jarocin przyznał się do posiadania narkotyków znalezionych w pojeździe. Wyjaśnił, że ukrył substancje w podłokietniku, gdy tylko zauważył zbliżający się radiowóz, licząc na to, że nie zostaną odkryte. Jeszcze tego samego dnia postawiono mu zarzut posiadania środków odurzających, co wiąże się z możliwością kary do 3 lat więzienia.
Kolejne kroki w śledztwie
Policjanci postanowili również ustalić, czy młodszy z mężczyzn nie prowadził samochodu pod wpływem narkotyków. W tym celu pobrano od niego próbkę krwi do analizy. Jeśli wynik testu potwierdzi obecność środków odurzających, 22-latek również może stanąć przed sądem, ryzykując karę pozbawienia wolności do trzech lat.
Cała sytuacja pokazuje, jak ważne jest czujne oko policji i ich nieustępliwość w dążeniu do wyeliminowania zagrożeń na drogach. Funkcjonariusze ponownie udowodnili, że ich działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.
Źródło: KPP Jarocin
